PUBLIKACJE

Rozliczenie budowy wspólnego domu na gruncie należącym do jednego z małżonków

Jedną z oczywistych konsekwencji rozpadu małżeństwa jest dążenie rozwodników do podziału majątku wspólnego. Podczas takiego podziału powinni oni dokonać wszelkich możliwych wzajemnych rozliczeń. Zazwyczaj nie będzie to jednak proste. Co w przypadku gdy dom powstał na gruncie (ziemi) należącej do jednego z małżonków, jak wygląda w takim przypadku rozliczenie budowy wspólnego domu ?

Jako przykład można wskazać tutaj chociażby taką sytuację, gdy mąż i żona wspólnie wybudowali dom na gruncie należącym do jednego z nich. Co do zasady przedmiotem rozliczenia powinny być w takim przypadku nakłady na budowę poniesione przez każdego z małżonków. Proste wyliczenie prowadziłoby jednak do pokrzywdzenia tego małżonka, który nie ma praw do gruntu. Koszty materiałów i robocizny najczęściej nie pokrywają się bowiem z ostateczną wartością budynku, która z reguły będzie zdecydowanie wyższa. Jak zatem poprawnie wykonać rozliczenie budowy wspólnego domu?

Mając to na uwadze, sądy dokonują rozliczeń niejako w dwóch etapach. Po pierwsze ustalają ułamkowy udział nakładów każdego z małżonków w budowie i to według rzeczywistych kosztów z czasów powstania domu. Po drugie stosownie do tych ułamków określają przysługującą każdemu z małżonków część w wartości rynkowej budynku z chwili jego ukończenia. Jeżeli wartość ta wzrosła na przestrzeni lat, pod uwagę bierze się cenę na moment podziału. Rozwiązanie to teoretycznie wydaje się być dobre i sprawiedliwie, w praktyce nierzadko stwarza jednak ciężkie do pokonania przeszkody. Chodzi głównie o robociznę i rzeczywiste koszty budowy domów powstałych jeszcze w PRL. Biegły rzeczoznawca, któremu zlecono przygotowanie opinii, będzie musiał stanąć w takiej sytuacji przed nie lada wyzwaniem. Warto zauważyć, że pojawi się tutaj chociażby trudność prawidłowego wyliczenia rzeczywistych kosztów robót budowlanych. Przykładowo w latach 70tych ubiegłego wielu obowiązywał inny system ich szacowania oparty na katalogach cen kosztorysowych. Jako że w tamtych czasach krajowa gospodarka zmagała się z dużą inflacją, ceny robót zmieniały się rocznie o kilkanaście/kilkadziesiąt procent, co z kolei wiązało się z koniecznością stosowania odpowiednich mnożników. Cenniki takie rzadko będą w posiadaniu rzeczoznawców. W konsekwencji sąd zlecający opinię będzie musiał dodatkowo ustalić gdzie wskazane dokumenty się znajdują i zażądać ich dostarczenia. Dopiero później będzie można przekazać je biegłemu. W najlepszym razie wydłuży to całe postępowanie o kilkanaście miesięcy.

Wyżej przedstawiony przykład dość dobrze obrazuje zatem, dlaczego sprawy o podział majątku wspólnego ciągną się latami a wartość nieruchomości (ruchomości np. auto) może ulec zmianie co zawsze będzie ze szkodą dla jednej ze stron.

adwokat Wrocław Marta Olejnik-Hejne, specjalizacje: adwokat alimenty Wrocław, alimenty Wrocław, dobry adwokat Wrocław, Kancelaria adwokacka Wrocław, rozwód Wrocław, Wrocław alimenty, Wrocław rozwód
71 721 50 70 | webowy.maniak@gmail.com | Website | + posts

Prawnik specjalizujący się w sprawach rozwodowych i rodzinnych we Wrocławiu

scroll top