PUBLIKACJE

Rozwód w przypadku choroby psychicznej jednego z małżonków

Nieczęsto, choć jednak zdarzają się przypadki, gdy przyczyną rozpadu małżeństwa jest choroba psychiczna jednego z małżonków. W zależności od rodzaju i stopnia nasilenia objawów choroba taka może stanowić zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia każdego z małżonków, jak również ich najbliższego otoczenia, zwłaszcza małoletnich dzieci stron. W niektórych przypadkach zachowanie dotkniętego chorobą małżonka jest o tyle uciążliwe i wpływające negatywnie na całą rodzinę, że skłania współmałżonka do podjęcia decyzji o rozwodzie.

Kwestią dyskusyjną pozostaje traktowanie choroby psychicznej małżonka jako przesłanki orzeczenia rozwodu. Osoba, u której występują objawy choroby psychicznej musi zostać poddana szczegółowym badaniom przez biegłego lekarza z dziedziny psychiatrii. Każdy przypadek choroby psychicznej rozpatrywany jest indywidualnie, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności danej sprawy. W literaturze przedmiotu uważa się, że sam fakt wystąpienia u małżonka choroby psychicznej nie przesądza jednoznacznie o zasadności żądania rozwodu z tej przyczyny. Wykazać należy przede wszystkim związek choroby psychicznej z trwałym i zupełnym rozkładem pożycia małżonków oraz brak negatywnych przesłanek orzeczenia rozwodu.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazuje się, że „choroba psychiczna, jeśli ma cechy choroby długotrwałej i poważnej, w zasadzie stanowi powód do rozwodu. Na sądzie ciąży obowiązek wyjaśnienia stanu choroby oraz ewentualnych skutków tej choroby w zakresie powstawania rozkładu pożycia.” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 1957 r., sygn. akt I CR 140/57, Legalis). Na uwagę zasługuje również stwierdzenie, że „obowiązek małżonków przewidziany w art. 23 K.r.io. (wspólnego pożycia, wzajemnej pomocy i wierności oraz współdziałania dla dobra rodziny), może być wyłączony, jeżeli zachowanie będące wynikiem choroby psychicznej małżonka uzasadnia zwolnienie z tego obowiązku drugiego z małżonków” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 marca 1999 r., sygn. akt I CKN 1050/97, Legalis).

W tym miejscu należy przywołać także argumenty przeciwne, według których choroba psychiczna nie może być traktowana jako przesłanka rozwodu, a raczej jako jego przeszkoda, która zawęża możliwość orzeczenia rozwodu z powodu takiej choroby jedynie do określonych okoliczności, nie pozostających w sprzeczności z ogólnie przyjętymi zasadami moralnymi. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Apelacyjnego „choroba małżonka nie tylko nie wywołuje i nie powinna wywoływać trwałego rozkładu pożycia małżeńskiego, lecz nakłada na drugiego małżonka obowiązek użycia wszelkich środków do przywrócenia choremu małżonkowi zdrowia i zdolności do spełniania obowiązków małżeńskich. Przeciwne tym zasadom postępowanie jest sprzeczne z ogólnie przyjętymi zasadami moralności.” (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 6 marca 1997 r., sygn. akt I ACa 48/97, Legalis).

Zarówno przeważająca część orzecznictwa, jak i doktryna skłaniają się jednak ku traktowaniu choroby psychicznej współmałżonka jako przesłanki pozytywnej orzeczenia rozwodu. Zauważyć przy tym należy, że orzecznictwo wyraźnie odróżnia przypadki choroby psychicznej, od choroby fizycznej współmałżonka. „Niezgodne z zasadami (…) moralności byłoby uznanie za ważny powód rozkładu pożycia małżeńskiego nieuleczalnej choroby małżonka, kiedy jego stan wymaga udzielenia mu materialnej i moralnej pomocy. Zasada ta nie może mieć jednak zastosowania w wypadku nieuleczalnej choroby psychicznej współmałżonka. Przy chorobie fizycznej zachodzi możliwość utrzymania więzi duchowej, istnieje pełne odczucie skutków rozwodu ze strony chorego i dlatego względy moralne nakazują udzielenia mu opieki nie tylko materialnej, ale i moralnej tak, aby ulżyć losowi chorego. Natomiast w wypadku choroby psychicznej nie zachodzi możliwość utrzymania więzi duchowej, a sam chory nie odczuwa w tak ostry sposób skutków rozwodu, gdy jeszcze stan jego zdrowia wymaga pobytu w szpitalu drugi małżonek nie może mu praktycznie zapewnić niczego więcej poza dostarczeniem pomocy i opieki materialnej i w tych warunkach udzielenie temu małżonkowi rozwodu może znaleźć usprawiedliwienie w poczuciu moralnym społeczeństwa” (orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca 1960 r. sygn. akt ICR 491/61, Legalis).

Reasumując, choroba psychiczna współmałżonka nie stanowi przeszkody do rozwiązania małżeństwa stron, jeśli pomiędzy małżonkami nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego, będący wynikiem tej choroby.

Wina za rozpad małżeństwa w przypadku choroby psychicznej małżonka

Problemem związanym z tym zagadnieniem pozostaje jeszcze kwestia możliwości przypisania małżonkowi cierpiącemu na chorobę psychiczną wyłącznej winy za rozpad małżeństwa. Kwestia ta pozostaje kontrowersyjna zwłaszcza w kontekście moralnym, ponieważ w kontekście prawnym bezsporny jest fakt, iż choroba psychiczna współmałżonka, podobnie jak każda inna choroba, stanowi okoliczność wykluczającą przypisanie wyłącznej winy choremu małżonkowi. W jednym ze swoich orzeczeń Sąd Apelacyjny wskazał, że okoliczność, iż dana osoba cierpi na chorobę psychiczną, nie oznacza możliwości przypisania winy za rozpad związku, skoro jej zachowanie jest niezależne od jej woli (orzeczenie Sądu Apelacyjnego w Krakowie sygn. akt I ACa 953/10). W przypadku gdy z uwagi na chorobę psychiczną przypisanie małżonkowi wyłącznej winy za rozpad małżeństwa nie jest możliwe, sąd rozwiązuje małżeństwo z niezawinionych przyczyn leżących po stronie pozwanej.

O ile nie jest możliwe przypisanie dotkniętemu chorobą małżonkowi wyłącznej winy za rozpad małżeństwa, o tyle „choroba psychiczna małżonka nie wyklucza przypisania mu współwiny trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego” (wyrok Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 5 stycznia 2001 r. V CKN 915/00, Legalis).

71 721 50 70 | webowy.maniak@gmail.com | Website | + posts

Prawnik specjalizujący się w sprawach rozwodowych i rodzinnych we Wrocławiu

scroll top